O wielkim szczęściu może mówić kierowca hondy, który przez swoją brawurową jazdę wypadł z drogi i dachował. Wcześniej spowodował kolizję z innym pojazdem. 32-latek za stworzenie zagrożenia w ruchu drogowym stracił prawo jazdy. Teraz czeka go proces w sądzie i wysoka grzywna.
W tym rok zima jest dla nas wyjątkowo łaskawa. Jak do tej pory większych mrozów nie było i chyba nie będzie w najbliższym czasie.