ODTWARZACZ ONLINE: słuchaj 1, słuchaj 2, WinAmp

Wiadomości

Mają niespełna 5 milimetrów długości, najczęściej są czarne lub ciemno ubarwione, popularnie zwane „przecinkami” - to meszki. Te małe owady stają się coraz bardziej agresywne w stosunku do ludzi. Atakują najczęściej popołudniu lub wieczorem. Ich ukąszenia są dotkliwe i wiążą się z poważnymi powikłaniami. Podobnie jak w przypadku komarów, atakują tylko samice, które potrzebują ludzkiej krwi do rozwoju jaj. Łatwo odróżnić to ugryzienie od innych owadów, gdyż pozostawia po sobie widoczny, krwawiący ślad. Gdy do niego dojdzie, zawarta w ślinie owada toksyna powoduje powstanie rumienia, swędzenia, a nawet pęcherza i obrzęku. W niektórych przypadkach pojawia się ból głowy, nudności, gorączka i bóle stawów, stanowiące reakcję obronną organizmu. Wzmożoną aktywność meszek w ostatnim czasie zauważyli też mieszkańcy Żnina.

W zeszłym tygodniu w Ministerstwie Rolnictwa i Rozwoju Wsi doszło do kolejnego spotkania ministra Marka Swickiego z przedstawicielami rolników ekologicznych, którzy uczestniczyli w konsultacjach dotyczących nowego Programu Rozwoju Obszarów Wiejskich na lata 2014 - 2020. W spotkaniu poświęconemu "Ramowemu planowi działania dla żywności i rolnictwa ekologicznego na lata 2015-2020" udział wzięła m.in. Danuta Pilarska, Przewodnicząca Stowarzyszenia Ekoland z Szubina.