Reporterzy Radia Żnin FM już kiedyś interweniowali w sprawie bałaganu na żnińskim targowisku. Problem niestety powrócił. Ekipa sprzątająca teren skarży się na handlowców, że zostawiają po sobie śmieci, pomimo że dostają specjalne worki, aby je uprzątnąć.
Sprzedawcy odbijają piłeczkę, tłumacząc, że po to jest ekipa sprzątająca, by robić porządek. Sprawa nie jest jednoznaczna. Prosiliśmy o jej wyjaśnienie pracowników Urzędu Miasta w Żninie. Niestety, osoby odpowiedzialne za nadzór nad targowiskiem nie chcą udzielać informacji na ten temat.
Nasi reporterzy sprawdzili, co w kwestii czystości mówi Regulamin targowiska miejskiego na Placu Zamkowym w Żninie. W punkcie siódmym czytamy: 'Sprzedawca zobowiązany jest zapewnić w czasie sprzedaży utrzymanie czystości i estetyczny wygląd stanowiska handlowego, a po zakończeniu sprzedaży pozostawienia stanowiska uprzątniętego.”
Regulamin regulaminem, a handlowcy swoje. Targowisko po dniu handlowym przypomina raczej śmietnisko. Jak widać nie wszyscy pamiętają też, że kultura osobista wymaga, by po skończonej pracy zostawiać po sobie porządek.

