Jarosław Gowin je zlikwidował Cezary Grabarczyk przywraca. Mowa o sądach rejonowych, które zostały przekształcone w wydziały zamiejscowe w ramach tak zwanej reformy Gowina. Tak było z Sądami Rejonowymi w Żninie i Nakle Nad Notecią. Aktualnie są one wydziałami zamiejscowymi Sądu Rejonowego w Szubinie. Wczoraj Minister Sprawiedliwości Cezary Grabarczyk podpisał rozporządzenie, na podstawie którego z 1 stycznia 2015 roku odtworzonych zostanie 41 sądów rejonowych zniesionych w związku z tak zwaną reorganizacją małych sądów. W sumie ma zostać przywróconych 75 sądów. Na opublikowanej liście tych, które od początku przyszłego roku powrócą do rangi sądu rejonowego znajduje się tylko aktualny wydział zamiejscowy w Nakle Nad Notecią. Oznacza to, że w Żninie nic się nie zmieni, chyba że za dwa lata, kiedy to kolejne 34 placówki wrócą jako sądy rejonowe.
Jak czytamy na stronie Ministerstwa Sprawiedliwości - Odtwarzanie sądów rejonowych to konsekwencja tzw. prezydenckiej noweli ustawy Prawo o ustroju sądów powszechnych, która wprowadziła obiektywne kryteria tworzenia i znoszenia sądów rejonowych, a także wyjście naprzeciw potrzebom społeczności lokalnych i wymiaru sprawiedliwości.
Kryteria, które decydują o tym, że w danej miejscowości będzie sąd rejonowy są jasne. Teren gminy kub kilku gmin musi zamieszkiwać co najmniej 50 tysięcy osób oraz minimum 5 tysięcy spraw rocznie musi wypływać do tego sądu.
Sąd w Żninie mógłby powstać gdyby poza gminą Żnin, Rogowo, Janowiec wielkopolski i Gąsawa włączyć Łabiszyn i Barcin. Jak na razie sprawy mieszkańców tych dwóch gmin rozpatrywane są przez Sąd Rejonowy w Szubinie.


