Do trzech razy sztuka - z pewnością tą zasadą kierował się 36-latek, który w miniony wtorek, aż dwukrotnie tego samego dnia przyłapany został przez policjantów na jeździe samochodem pod wpływem alkoholu.
Więcej o tym zdarzeniu wie nasz reporter Patryk Cyranowski
36-latek został po raz kolejny zatrzymany przez policjantów niemal na tej samej ulicy. Wtedy po sprawdzeniu jego stanu trzeźwości urządzenie pomiarowe wykazało prawie promil alkoholu w organiźmie. Dzięki swojej upartości mężczyzna usłyszy już nie jeden, a dwa zarzuty naruszenia zakazu kierowania samochodem na tzw. podwójnym gazie. Grozi mu nawet 2 lata więzienia oraz wysoka grzywna za brak uprawnień do kierowania.


